NOWY TESTAMENT
Apokalipsa ¶w. Jana
<div class="initial-letter">5</div><a name="W1"></a><span class="werset">1 </span>I ujrza³em na prawej rêce Zasiadaj±cego na tronie <br />
ksiêgê zapisan± wewn±trz i na odwrocie <br />
zapieczêtowan± na siedem pieczêci<sup><a href="/rozdzial.php?id=1093#P1" class="przypis">1</a></sup>. <br />
<a name="W2"></a><span class="werset">2 </span>I ujrza³em potê¿nego anio³a, obwieszczaj±cego g³osem dono¶nym: <br />
«Kto godzien jest otworzyæ ksiêgê i z³amaæ jej pieczêcie?» <br />
<a name="W3"></a><span class="werset">3 </span>A nie móg³ nikt - <br />
na niebie ani na ziemi, ani pod ziemi± - <br />
otworzyæ ksiêgi ani na ni± patrzeæ. <br />
<a name="W4"></a><span class="werset">4 </span>A ja bardzo p³aka³em, <br />
¿e nikt nie znalaz³ siê godzien, by ksiêgê otworzyæ ani na ni± patrzeæ. <br />
<a name="W5"></a><span class="werset">5 </span>I mówi do mnie jeden ze Starców: <br />
«Przestañ p³akaæ: <br />
Oto zwyciê¿y³ Lew z pokolenia Judy, <br />
Odro¶l <span class="podswietlenie">Dawid</span>a<sup><a href="/rozdzial.php?id=1093#P2" class="przypis">2</a></sup>, <br />
tak ¿e otworzy ksiêgê i siedem jej pieczêci». <br />
<a name="W6"></a><span class="werset">6 </span>I ujrza³em miêdzy tronem z czworgiem Zwierz±t <br />
a krêgiem Starców <br />
stoj±cego Baranka jakby zabitego, <br />
a mia³ siedem rogów i siedmioro oczu, <br />
którymi jest siedem Duchów Boga wys³anych na ca³± ziemiê<sup><a href="/rozdzial.php?id=1093#P3" class="przypis">3</a></sup>. <br />
<a name="W7"></a><span class="werset">7 </span>On poszed³, <br />
i z prawicy Zasiadaj±cego na tronie wzi±³ ksiêgê. <br />
<a name="W8"></a><span class="werset">8 </span>A kiedy wzi±³ ksiêgê, <br />
czworo Zwierz±t i dwudziestu czterech Starców upad³o przed Barankiem, <br />
ka¿dy maj±c harfê i z³ote czasze pe³ne kadzide³, <br />
którymi s± modlitwy ¶wiêtych. <br />
<a name="W9"></a><span class="werset">9 </span>I tak± now± pie¶ñ ¶piewaj±: <br />
«Godzien jeste¶ wzi±æ ksiêgê i jej pieczêcie otworzyæ, <br />
bo zosta³e¶ zabity <br />
i naby³e¶ Bogu krwi± twoj± [ludzi] z ka¿dego pokolenia, jêzyka, ludu i narodu, <br />
<a name="W10"></a><span class="werset">10 </span>i uczyni³e¶ ich Bogu naszemu królestwem i kap³anami<sup><a href="/rozdzial.php?id=1093#P4" class="przypis">4</a></sup>, <br />
a bêd± królowaæ na ziemi». <br />
<a name="W11"></a><span class="werset">11 </span>I ujrza³em, <br />
i us³ysza³em g³os wielu anio³ów <br />
doko³a tronu i Zwierz±t, i Starców, <br />
a liczba ich by³a miriady miriad i tysi±ce tysiêcy, <br />
<a name="W12"></a><span class="werset">12 </span>mówi±cych g³osem dono¶nym: <br />
«Baranek zabity jest godzien <br />
wzi±æ potêgê i bogactwo, i m±dro¶æ, i moc, i cze¶æ, i chwa³ê, i b³ogos³awieñstwo». <br />
<a name="W13"></a><span class="werset">13 </span>A wszelkie stworzenie, które jest w niebie <br />
i na ziemi, i pod ziemi±, i na morzu, <br />
i wszystko, co w nich przebywa, <br />
us³ysza³em, jak mówi³o: <br />
«Zasiadaj±cemu na tronie <br />
i Barankowi <br />
b³ogos³awieñstwo i cze¶æ, i chwa³a, i moc, na wieki wieków!» <br />
<a name="W14"></a><span class="werset">14 </span>A czworo Zwierz±t mówi³o: «Amen». <br />
Starcy za¶ upadli i oddali pok³on. <br />
<br />